bocadillos de tortilla

Zabawne odzywki mojej córki i mieszanie języka polskiego i hiszpańskiego podbijają serca moich obserwatorów na Instagramie. A mnie niezmiennie rozczulają i inspirują. Dzięki niej mam zupełnie świeże spojrzenie na oba języki.

Jednym z najcudniejszych zjawisk w rozwijającej się mowie dwujęzycznego dziecka jest dosłowne rozumienie różnych utartych zwrotów. Tam gdzie doświadczeni użytkownicy języka interpretują znaczenie niezwiązane z członami tworzącymi dane wyrażenie, dziecko szuka interpretacji dosłownej. Mam na to idealny przykład, dzięki któremu być może dowiesz się też czegoś nowego o hiszpańskim.

Czujna mimo bolącego brzuszka

Krótkie wprowadzenie: gdy ta rozmowa się odbywała, T. cierpiała z powodu bólu brzucha. W tej sytuacji, jak przystało na matkę-Polkę, królową domowej diagnostyki dziecięcej, próbuję wyjaśnić mężowi, że T. chyba zaszkodziło coś, co zjadła:

Ja: Creo que le ha sentado mal la coliflor.

T: Co na mnie usiadło?!

Odpowiedź T. jest po polsku, bo zwróciła się do mnie w poszukiwaniu wyjaśnienia niezrozumiałego dla niej zwrotu. Ja mówiłam po hiszpańsku, bo w tym języku rozmawiam z mężem, córka z tatą oczywiście również rozmawia w tym języku. Natomiast ja z córką niezmiennie i od początku rozmawiam po polsku.

Ale o co chodzi z tym siadaniem?

Podstawowe znaczenie czasownika SENTAR(SE) jest związane z siadaniem. W zależności od konstrukcji może chodzić o siedzenie (estar sentado), siadanie (sentarse) albo usadzenie kogoś (sentar a alguien).

Wystarczy jednak odpowiedni kontekst i obecność przysłówków takich jak bien, mal, fatal, fenomenal itd., by SENTAR nabrało zupełnie innego znaczenia. W odniesieniu do jedzenia i picia, chodzi o lepsze lub gorsze „siadanie” na żołądku. Powiem, że coś me ha sentado mal jeśli to mi zaszkodziło, spowodowało ból brzucha lub złe samopoczucie. Dla tego znaczenia mamy analogiczny polski zwrot „siadać na żołądku”, z tym że po polsku, jeśli coś siada, to zawsze źle, nie ma takiej możliwości, żeby pyszne, lekkostrawne jedzenie usiadło nam „dobrze”.

Po hiszpańsku tymczasem, domowy rosołek doprawiony gałązką lubczyku przez Tatę* „siada” dobrze i koi żołądek. Jeśli więc taki przykładowy rosołek nie powoduje żadnych problemów z trawieniem, po hiszpańsku możemy powiedzieć, że „dobrze nam siada” czyli nos sienta bien.

Gdy więc T. zapytała „co na niej usiadło”, dała nam do zrozumienia, że dosłownie zrozumiała zwrot sentar mal, zinterpretowała go na podstawie znane sobie znaczenia wyrazu „sentar”. Tymczasem poprawne tłumaczenie mojej kwestii w tym dialogu mogłoby brzmieć następująco:

Creo que le ha sentado mal la coliflor. Myślę, że zaszkodził jej kalafior.

Nie siadaj na mnie

Przy okazji zdradzę jeszcze, że „usiąść NA KIMŚ” to SENTARSE encima de alguien. Czy ta wiedza ci się kiedyś przyda? Nie można tego wykluczyć. Na przykład, nigdy nie wiadomo, co ci się może przytrafić w zatłoczonym autobusie. Zawsze na wszelki wypadek warto wiedzieć, jakimi słowami zwrócić uwagę niefrasobliwemu współpasażerowi, który niezauważył, że TO miejsce było już zajęte…

Wracając do dosłownego rozumienia zwrotów, ciekawa jestem, czy przypomnisz sobie podobne historie z własnego procesu nauki języka. Zdarzyły ci się wpadki związane z literalnym zrozumieniem idiomów i zwrotów? Napisz w komentarzu!

*Głównym impulsem do tej reaktywacji bloga po dłuższym milczeniu był mój Tata, który nie tak dawno wypomniał, że przecież tak fajnie się czytało i czemu nie ma nic nowego. A więc Tato: ten wpis jest z dedykacją dla Ciebie. A teraz, proszę o rosołek z lubczykiem!