Motywacja po hiszpańsku

Przed egzaminem, w trudnym okresie w pracy, gdy siły słabną, a góra rzeczy do zrobienia wciąż rośnie… Czasem wystarczy, by ktoś poklepał nas po plecach i powiedział: nie daj się, na pewno ze wszystkim sobie poradzisz! To są ważne, potrzebne słowa, których często wyczekujemy w momencie zwątpienia i braku motywacji. Warto mieć pod ręką kilka takich niezawodnych fraz motywujących do pracy i dodających sił, również po hiszpańsku. Po pierwsze dlatego, że na pewno znajdzie się okazja, żeby hiszpańskiego kolegę w trudnym okresie wesprzeć. A po drugie… jakkolwiek dziwnie to zabrzmi, bardzo możliwe, że sami o niektórych rzeczach pomyślimy inaczej, jeśli nasz wewnętrzny dialog poprowadzimy… po hiszpańsku. Emocje nie wezmą wtedy góry nad rozsądkiem.

¡Tú sí que puedes! “Dasz radę, potrafisz”

Zauważ, że “sí” piszemy tu z akcentem graficznym, jest to partykuła twierdząca, którą tak naprawdę można w tym zdaniu pominąć (pomijając również “que”). Ja nie pominęłam, bo dodaje temu stwierdzeniu mocy, podkreśla, że ktoś naprawdę może, potrafi. Można również powiedzieć ¡Tú puedes con todo!  czyli “Dasz sobie radę ze wszystkim” lub ¡Tú puedes con esto y más! W tej ostatniej wersji zaznaczamy, że ktoś poradzi sobie z tym, co aktualnie spędza mu sen z powiek (con esto) i nie tylko (y más).

No tires la toalla “Nie poddawaj się”

Znany i często używany idiom, w którym niespodziewanie pojawia się… ręcznik (la toalla). Różne źródła sugerują, że ten zwrot nawiązuje do boksu – gdy zawodnik chciał zrezygnować z dalszej walki, miał o tym poinformować sędziego rzucając na ring ręcznik, którego używał do ocierania potu. Bardziej dosłownie powiemy no te rindas, “nie poddawaj się”, z czasownikiem rendirse (poddać się). Pamiętaj też o zwrocie darse por vencido, który do tej sytuacji pasuje idealnie (vencido to “przegrany”). Albo jeszcze dosadniej, wciąż nie oddalając się od metafory życiowych problemów jako batalii lub pola walki: ¡lucha! (“walcz”, od czasownika luchar).

¡Ánimo!

Bardzo popularny zwrot, możemy go porównać do krótkich “powodzenia”, “będzie dobrze”, “bierz się w garść”, “dajesz”, “dawaj” i tym podobnych. Przy czym wyżej wspomniane ánimo nie jest naszą jedyną opcję. Można też kogoś zachęcić innymi wykrzyknieniami, na przykład¡a por ello!, ¡vamos!, ¡venga!, ¡dale caña!, ¡aúpa! Jeśli jesteś fanem hiszpańskich drużyn piłkarskich, to na pewno niczym Cię tu nie zaskoczyłam…

Detrás de las nubes siempre brilla el sol

I wreszcie, na zakończenie, słonecznie. Gdyby nadmiar zmartwień i obowiązków zaczął nam odbierać radość życia, warto sobie przypomnieć, że, tak jak dosłownie głosi powyższe zdanie “za chmurami zawsze świeci słońce“. Jakie to ma odniesienie do omawianych dzisiaj sytuacji, chyba nie trzeba nikomu tłumaczyć!

Ciekawa jestem, czy wybierzesz któreś z dzisiejszych wyrażeń na swoje nowe motto życiowe? Daj znać 🙂