Jestem zdezorientowana, czuję się zagubiona nie brzmi tak samo dobitnie jak “czuję się bardziej zagubiona niż tancerka flamenco na koncercie disco polo”. Hiszpanie są wyjątkowo twórczy jeśli chodzi o tego typu wyolbrzymiające porównania. Na pewno zaciekawi Was cykl wpisów, w których będę przytaczać najciekawsze i rozpowszechnione wersje tego rodzaju konstrukcji. Nap oczątek: estar más perdido que… („być bardziej z(a)gubionym, zdezorientowanym niż…”).

Está más perdido que el sobaco de una serpiente.
Jest bardziej zagubiony niż pacha u węża.

To zdanie usłyszałam tylko raz, w hiszpańskim serialu “Gym Tony” (żadna tam telewizyjna perełka, ale językowo czasem potrafią rozbawić), jest genialne! Pacha u węża? Skąd? Pod jakim ramieniem?! Jeśli ktoś jest aż tak z(a)gubiony jak „pacha u węża” to znaczy, że już się nie odnajdzie, nie ma szans! Działanie tej i podobnych konstrukcji jest proste: opierają się na nawiązaniu do czegoś co nie istnieje, nie może zostać znalezione w rzeczywistości albo do jakiejś wyjątkowo nienaturalnej sytuacji.

Kto jest bardziej skołowany, małż na pustyni czy nurek pod kranem?

Poniżej przedstawiam listę popularnych wersji tego porównania. Uwaga: to nie są konstrukcje znane wszystkim bez wyjątku Hiszpanom. Nie czujcie się więc oszukani, jeśli jakiegoś użyjecie i spotkacie się z zaskoczeniem. Zachowajcie powagę i powiedzcie, że tak mówi wasza „koleżanka z Andaluzji”. Może przy okazji dowiecie się, jakich porównań używa Wasz rozmówca i jakie są typowe dla jego rodzinnych stron?

Estar más perdido que el barco del arroz

Być bardziej z(a)gubionym/zdezorientowanym niż statek przewożący ryż
To podobno typowe porównanie używane w Kadyksie i okolicach. Brzmi bardzo surrealistycznie, ale z tego co wyczytałam, odnosi się do historii pewnego statku, którego wyczekiwano w porcie w Kadyksie (wiózł ryż, ma się rozumieć) i który zatonął w niewyjaśnionych okolicznościach w latach 50.

Estar más perdido que un pulpo en un garaje

Być bardziej z(a)gubionym/zdezorientowanym niż ośmiornica w garażu
Co robi ośmiornica w garażu? Nie wiadomo! Ktoś uznał, że to miejsce tak nietypowe dla występowania tego stworzenia, że czułoby się tam bardzo zdezorientowane i zagubione. Podobnie jak ktoś, kto po raz pierwszy musi zmagać się z hiszpańską administracją, prawda?

Estar más perdido que una almeja en el desierto

Być bardziej z(a)gubionym/zdezorientowanym niż małż na pustyni
Nie mówimy już o zagubieniu, ale o prawdziwej zgubie! Na pustyni małże czują się zupełnie obco, przechadzkę po wydmach mogą wręcz przypłacić swoim małżym życiem. Przypomina mi to naszą “rybę wyjętą z wody”, konsekwencje zmiany środowiska w obu przypadkach mogą być opłakane.

Estar más perdido que Carracuca

Być bardziej z(a)gubionym/zdezorientowanym niż Carracuca
W tej wersji poziom zdezorientowania porównany jest do sytuacji tajemniczego Carracuki, osobnika, który pojawia się w kilku podobnych hiszpańskich idiomach, ale nie wiadomo dokładnie skąd się wziął.

Estar más perdido que un buzo debajo de un grifo

Być bardziej z(a)gubionym/zdezorientowanym niż nurek pod kranem
Cienki strumyk wody wydobywający się z kranu to zdecydowanie za mało, żeby nurek mógł się czuć jak nurek w wodzie. Przecież tam nawet nie ma miejsca, żeby płetwą się zamachnąć!

Tak jak przestrzegałam wyżej, możliwe, że jeśli użyjecie któregoś z przytoczonych porównań, to spotkacie się ze zdziwieniem ze strony znajomych Hiszpanów, bo nie są one znane ani używane uniwersalnie przez wszystkich. Nie jest to jednak przeszkodą, żeby przynajmniej się z nimi zaznajomić i uśmiechnąć się pod nosem wspominając suszącego się na pustynnym słońcu małża albo skonfundowanego nurka uwięzionego pod kranem.

 

Korzystałam, między innymi z tego źródła.