Idiomy lubią porządek (wyzwanie, dzień 2)

To już drugi dzień wyzwania Tropimy Idiomy, którego celem jest wspólna nauka idiomów i wyrażeń kolokwialnych, które są wszechobecne w języku. Wczoraj mogłeś się o tym przekonać… one są naprawdę wszędzie! Dzisiaj z kolei Wyzwanie miało ci uświadomić, że używając idiomów i innych utartych zwrotów (nie na darmo po hiszpańsku nazywają się „frases HECHAS”) należy pamiętać, żeby nic w nich nie przestawiać, nie zmieniać ani nie dodawać.

Świetnym punktem wyjściowym do tego typu refleksji może być hiszpańska komedia „Perdiendo el norte”.

To opowieść o przejściach i przygodach młodych Hiszpanów, którzy decydują się na emigrację zarobkową, wyjeżdżają do Niemiec. Jeden z bohaterów, tego filmu, Hakan, wprawdzie nie jest rodowitym Hiszpanem, ale całkiem nieźle sobie radzi po hiszpańsku – ma żonę Hiszpankę, z którą na co dzień rozmawia w tym języku. Jest jednak coś niezwykłego w tej jego mowie… otóż zawsze, bez wyjątku, niepoprawnie używa idiomów i utartych zwrotów.

Zmienia kolejność wyrazów tak, że idiom traci sens i – jak to bywa w komediach, efekt jest komiczny.

Oczywiście ta cecha jest mocno przerysowana, w rzeczywistości trudno chyba znaleźć osobę, która tak płynnie mówi po hiszpańsku, a jednocześnie wciąż popełnia błędy w konstrukcjach. Jeśli chodzi o sam film to myślę, że jest wart polecenia, więc jeśli tylko masz ochotę się pośmiać przy hiszpańskiej produkcji i masz taką możliwość, obejrzyj go. Sporo fragmentów i nagrań związanych z tym filmem znajdziesz też na YouTube. Wybrałam spośród nich jeden w którym pojawiają się wypowiedzi Hakana z „poprzekręcanymi” idiomami.

Pojawiają się w nim takie oto konstrukcje:  i *se me había ido el cielo al santo, *nadie darme entierro en esta vela i *yo hablo el español de madre puta.

Pamiętaj, że w takiej wersji, te wszystkie idiomy są niepoprawne, żaden Hiszpan by tak nie powiedział. Dopiero, gdy uporządkujemy tworzące je elementy możemy dojść do znaczenia całości. A oto idiomy w poprawnej wersji:

¿Quién te ha dado vela en este entierro?

Wyjaśnienie po hiszpańsku znajdziesz na przykład tutaj. Idiom użyty w formie pytania ma skarcić kogoś, kto wtrąca się w nie swoje sprawy, interesuje się tym, czym nie powinien. A więc można podsumować to tak, że jeśli ktoś nie dostał świecy, to nie powinien brać udziału w pogrzebie (właśnie od takiej sytuacji wywodzi się to powiedzenie, dawniej na pogrzebach przyjaciele biorący udział w obrządku otrzymywali świecie od rodziny zmarłego). A w rozumieniu bardziej aktualnym, jeśli nie zostałeś zaproszony do rozmowy, to się do niej nie wtrącaj, nie interesuj się też sprawami, które cię nie dotyczą.

De puta madre

Tego może nawet nie trzeba tłumaczyć… kolokwialnie i wulgarnie „świetnie, super, ekstra”. Zauważ, że w wersji przekręconej jak u Hakana, znaczenie zupełnie się zmienia, mamy wtedy do czynienia z dosłownym znaczeniem tego związku wyrazowego. Po hiszpańsku możesz coś więcej na temat tego wyrażenia poczytać tutaj.

Se me ha ido el santo al cielo

Święty uciekł mi do nieba, czyli zagapiłem się, zamyśliłem, z rozkojarzenia czegoś nie zrobiłem… Już kiedyś pisałam o tym wyrażeniu, definiując je jako świętą wymówkę dla zapominalskich. Po hiszpańsku możesz też przeczytać o tym idiomie tutaj.

Drugą częścią wyzwania było przekręcenie wybranego idiomu lub wyrażenia i poprawienie idiomów „przekręconych” przez innych. Pojawiły się przy okazji bardzo ciekawe wyrażenia i zwroty, o których już niebawem Ci napiszę. W międzyczasie możesz sam naprawić któreś z nich i spróbować znaleźć ich znaczenie i sposób użycia: *es un cajón de desastre, *matar dos tiros de un pájaro,*no doy bola con pie,*mandar a cocinar los espárragos. 

W pracach językoznawczych gwiazdką * oznacza się niepoprawne użycia lub formy i tak też zrobiłam w tym artykule.

Pamiętaj, że to jeszcze nie koniec naszej zabawy z idiomami, a założę się, że już widzisz pierwsze efekty i miałeś okazję nauczyć się ode mnie i od innych wielu nowych wyrażeń i zwrotów. Daj znać, ile nowości wpadło już do twojego słowniczka!