Od przyjaźni do miłości po hiszpańsku. Przydatne wyrażenia i zwroty

Nawet jeśli tak jak ja nie czujecie się w obowiązku obchodzić Walentynek jako „dnia zakochanych” (bo dniem zakochanych i miłości w normalnym związku powinien być każdy dzień tygodnia przez 12 miesięcy w roku), trudno dzisiaj przejść obojętnie obok tych wszystkich przebitych strzałą amora serc, bukiecików, rozdających uściski misiów i grających kartek. A jeśli rozmowa przeniesie się w strefę zauroczenia, zakochania i wreszcie – miłości, to jak o tym wszystkim mówić po hiszpańsku?

Przygotowałam dla Was mały słowniczek z wyrażeniami i zwrotami związanymi z tego rodzaju uczuciami przydatnymi szczególnie w pierwszych etapach rozwoju uczucia. Niniejszym przedstawiam

hiszpańskie wyrażenia i zwroty od przyjaźni do zauroczenia i zakochania.

Zapraszam do lektury i robienia notatek!

Solo somos amigos – Jesteśmy tylko przyjaciółmi

Typowa odpowiedź nastoletniej dziewczyny zapytanej o to, czy między nią a kolegą z klasy „jest coś więcej” (¿Qué hay entre vosotros? – Co miedzy wami jest?). Tylko… wierzyć jej, czy nie? Jeśli mówi prawdę, to dlaczego spłonęła takim pąsowym rumieńcem?

Me cae bien Manolo – Lubię Manola

Jeśli w zdaniu użyty jest zwrot CAER BIEN, należy uznać, że chodzi o czystą, koleżeńską sympatię, bez podtekstów. Znajomość tego zwrotu jest bardzo istotna, pisałam o tym tutaj.

Me gusta Francisco – Podoba mi się Francisco

Czasownik GUSTAR w odniesieniu do osób płci przeciwnej sugeruje, że dana osoba podoba nam się, wydaje się atrakcyjna lub pociągająca. GUSTAR insynuuje, że przyjacielskie stosunki już komuś nie wystarczają, chce czegoś więcej.

Somos amigos con derecho a roce / follamigos –Jesteśmy przyjaciółmi z przywilejami / seks-przyjaciółmi

Relacja skomplikowana do wyjaśnienia nawet przez samych „przyjaciół”. Jak pokazują hollywoodzkie produkcje, chodzi o związek, który z dużym prawdopodobieństwem wykończy przyjaźń, w nielicznych przypadkach, rozpali głębsze uczucia, sporadycznie: obu uwikłanych osób. Więcej przeczytasz tutaj.

Tenemos feeling / química – Jest między nami chemia

Kiedy dwie osoby czują wspólne przyciąganie, coś zaczyna się między nimi dziać i nie ma to związku z tym, że razem pracują w laboratorium chemicznym produkującym przyprawy do zupy.

Pagafantas – Przydupas

Jeśli droga od przyjaźni do zakochania, którą opisujemy, utknie w ślepym zaułku dla jednej ze stron (zakocha się tylko mężczyzna, kobieta zaś będzie zwolenniczką „bycia tylko przyjaciółmi”), to mamy do czynienia z fenomenem pagafantas. Bardziej szczegółowo o tym smutnym gatunku mężczyzn pisałam tutaj.

Siento mariposas en el estómago – Mam motylki w brzuchu

Jeden z tych rzadkich przypadków, w których z radością mówimy o możliwym zadomowieniu się insektów w naszych wnętrznościach. Motylek jest oczywiście przenośnią, „łaskotki” wywoływane trzepotaniem jego skrzydełek to wrażenie, na które uskarżają się osoby poranione strzałą Amora.

Fue amor a primera vista / un flechazo – To była miłość od pierwszego wejrzenia / „ustrzelenie” przez Amora

Sytuacja mająca miejsce, gdy cały opisywany tu proces zakochania nie wykluwa się z serdeczności i przyjaźni. Różnicę między tymi dwoma rodzajami zakochania można porównać do różnicy między przeziębieniem a grypą. O ile to pierwsze długo się rozkręca, zaczyna się od niewinnego kataru i zmęczenia, to amor a primera vista lub flechazo jest jak nagły atak grypy z gorączką do 40 stopni od pierwszego dnia. Co ciekawe, jeśli chodzi o proces leczenia, z miłosnej „grypy” zdaje się wyleczyć jest łatwiej, większe powikłania są obserwowane w przypadku wygasającego miłosnego przeziębienia, czyli miłości zrodzonej z przyjaźni.

Creo que Ana te está tirando los tejos / los trastos – Myślę, że Ana próbuje cię poderwać

Oryginalna konstrukcja to ta ze słowem tejos, jednak w języku kolokwialnym bardzo popularna jest również wersja z trastos. O ile polskie podrywanie kojarzyć się może na przykład z zarzucaniem przynęty i podrywaniem wędki gdy ofiara, która wpadła nam w oko ledwie muśnie haczyk, o tyle hiszpański idiom przypomina o niebezpieczeństwach związanych z zakochiwaniem się – można na przykład oberwać kawałkiem dachówki (tejo) lub jakimś innym gratem (trasto).

¿Estás intentando ligar conmigo? – Czy próbujesz mnie poderwać?

Często podryw w wersji spopularyzowanej przez Joe z „Przyjaciół”, czyli podrywanie w klubach lub na ulicy z użyciem bardziej lub mniej wyrafinowanej taktyki (niektórym wystarczy wypowiedziane aksamitnym głosem „How you doin’?”. Chroniczny podrywacz (taki z długą listą sukcesów) to ligón.

Ciekawe czy udało ci się odnaleźć na tej liście wyrażenie pasujące do twojego obecnego stanu? Jeśli nie, to może nawet lepiej… przecież na liście nie ma ani estar enamorado (być zakochanym) ani querer (kochać)! To już wyższy stopień wtajemniczenia, prawda? Nie samą miłością do hiszpańskiego człowiek żyje…