Różnica między porque tú lo digas i si tú lo dices

Mówię, twierdzę, kłamiesz

Dzisiaj o dwóch konstrukcjach typowych dla języka mówionego, które mimo powierzchownego podobieństwa, nie pełnią identycznej funkcji w rozmowie. Przetłumaczę najpierw obie dosłownie, choć jak sami zobaczycie, już to tłumaczenie sygnalizuje prawdziwe znaczenia obu konstrukcji, chociażby dlatego, że dla przetłumaczenia DECIR użyłam polskiego czasownika „twierdzić”, a nie „mówić”:

Porque tú lo digas – bo ty tak twierdzisz
Si tú lo dices – skoro tak twierdzisz

Przypominjmy tylko, że TWIERDZIĆ oznacza zgodnie z SJP „przedstawiać coś jako rzecz prawdziwą, pewną”,”przekazywać jakąś informację”, „utrzymywać coś, zapewniać o czymś”. Tak więc nie zawsze równoważne jest mówienie z twierdzeniem. Z inną reakcją rozmówcy może się spotkać postawienie znaku zapytania przy tym, co powiedział, a z inną przy jakimś jego stwierdzeniu. Bo zazwyczaj wystarczy sceptycznie podejść do tego, co inni uważają za prawdziwe, by wywiązał się konflikt; nikt nie lubi, gdy podważa się jego zdanie. Trzeba być szczególnie ostrożnym, jeśli rozmawiamy z osobami, które są bardzo mocno przywiązane do własnych opinii, a tak jest bardzo często w przypadku Hiszpanów.

Różnica między porque tú lo digas i si tú lo dices jest  subtelna, dlatego warto poświęcić chwilę na poszukanie przykładów i głębsze zrozumienie istoty każdego z nich. Może w przyszłości uchroni to kogoś przed wejściem na wojenną ścieżkę po wypowiedzeniu zdradzieckiego porque tú lo digas w dotychczas pokojowej rozmowie o niepodległościowych dążeniach Katalonii.

Scenariusz numer jeden. Porque tú lo digas

Juliana i Marco mają jutro egzamin z gramatyki. Juliana jest wyjątkowo optymistyczna i twierdzi, że ma bardzo silne przeczucie, że egzamin to będzie pestka i wszyscy bez wyjątku zdadzą. Marco się nie zgadza, jest pesymistą (realistą?) i myśli, że Juliana niepotrzebnie sobie robi nadzieję. Jest też zirytowany tym jej radosnym oczekiwaniem na egzamin, nie chce o tym dłużej słuchać. Ich rozmowa potoczyła się tak:

Juliana – ¡Ya verás, el examen será superfácil! El profe no pondrá ninguna pregunta sobre el subjuntivo. ¡Todos aprobaremos!
Marco – Sí Juliana, porque tú lo digas.

Odpowiedź Marco bezpośrednio atakuje słowa jego koleżanki i oskarża ją o mówienie głupot, czcze gadanie. Egzamin nie będzie przecież łatwy tylko dlatego, że Juliana tak twierdzi.

Scenariusz numer dwa. Si tú lo dices

Ten sam egzamin, takie samo przeczucie Juliany. Tym razem Marco jest inaczej nastawiony. Jest przerażony egzaminem (nie nauczył się odmiany wszystkich czasowników nieregularnych!). W głębi jego uczniowskiej duszy tli się jednak płomyczek nadziei, który Juliana właśnie rozpala swoją optymistyczną wypowiedzią:

Juliana – ¡Ya verás, el examen será superfácil! El profe no pondrá ninguna pregunta sobre el subjuntivo. ¡Todos aprobaremos!
Marco – Si tú lo dices…

Marco nie jest tak pewny jak Juliana, że i jemu się powiedzie na egzaminie. Jednak nie odrzuca jej słów całkowicie. Sam nie wie, co tak naprawdę stanie się jutro, dopuszcza więc jakąś maleńką możliwość, że Juliana ma rację.

hiszpanskie-rozmowy

Jest różnica między „bredzisz” i „może i masz rację”

Porque tú lo digas użyjemy przede wszystkim wtedy, gdy nasz rozmówca (Juliana) twierdzi, że X, a my wiemy, że X to nieprawda. Mówiąc porque tú lo digas dajemy do zrozumienia, że X nie stanie się prawdą tylko dlatego, że Juliana będzie twierdziła, że tak jest. W podobnej sytuacji po polsku mówimy „chyba śnisz”, „chyba sam nie wierzysz w to, co mówisz”, „bredzisz”, itd. Konflikt murowany!
Z kolei w przypadku si tú lo dices, wyrażamy raczej nasz sceptycyzm, powątpiewanie w kwestii tego, co Juliana właśnie stwierdziła. Stwierdziła, że X, a ja nie mam ani odpowiednich argumentów ani wiedzy, żeby ją poprawić albo żeby zdementować X. Więc muszę się zdać na teorię Juliany w sprawie X, nawet jeśli ta teoria wydaje mi się dosyć naciągana. Si tú lo dices wyraża więc jasno, że nie przekonuje nas wersja naszego rozmówcy, ale oprócz tego braku przekonania, nie mamy żadnego kontrargumentu. W języku polskim to znaczenie oddaje po prostu „skoro tak twierdzisz”, najlepiej z zawieszeniem głosu. Tak czy siak, ziarenko wątpliwości i podejrzliwości zostało zasiane. Juliana nie musi wziąć sobie tego do serca. Może się starać nas jeszcze przekonać innymi racjami, może ma jakieś dobre powody, żeby twierdzić, że X.

Kiedy dowiadujemy się czegoś od innych, możemy zareagować na mnóstwo sposobów. Gdy Juliana powie, że jutro w całej Hiszpanii spadnie śnieg, możemy przyjąć tę rewelację w milczeniu albo przytaknąć gestem lub słowem. Możemy przyznać jej rację w sposób bardziej otwarty albo otwarcie zarzucić jej, że kłamie w żywe oczy. A gdyby czasem gdzieś z tyłu głowy tliła się w nas wątpliwość, że może czasem ten śnieg spadnie, kto wie, nie takie rzeczy się działy…, zawsze możemy zapobiegawczo wyrazić swą wątpliwość co do tej zimowej prognozy słowami si tú lo dices. 

Ciekawa jestem, czy spotkaliście się z tymi konstrukcjami? A jeśli tak, to czy zdaliście sobie sprawę z ich znaczenia i konfliktowego potencjału?