Jak Hiszpanie się żegnają po francusku

a-la-francesa

Ten tekst wpisuje się we wrześniową akcję blogerów językowych i kulturowych Miesiąc Języków skupionej na związkach między krajami i językami świata. Dzisiaj kolej na francuski.

miesiac-jezykow
Ile Francji jest w Hiszpanii?
Te kraje łączy bardzo wiele, więc lista wzajemnych wpływów mogłaby być naprawdę długa. Skupię się jednak na jednej krótkiej kwestii, wyrażeniu, którego prawdziwą wartość rozumie tylko ten, kto w zimny styczniowy wieczór próbował przerwać wydłużający się w nieskończoność proces żegnania się ze znajomymi ustawionymi już kółku przy wyjściu z restauracji, w czapkach już na głowie i z kurtkami pozapinanymi pod samą szyję, a jednak wciąż niemogącymi powiedzieć tego ostatniego ADIÓS. O procesie żegnania się samym w sobie, a jest to proces trudny do zrozumienia i skomplikowany, będzie osobny wpis.

Co to znaczy „pożegnać się po francusku”?

Zwrotem o którym mowa jest despedirse a la francesa, czyli „pożegnać się po francusku, na francuski sposób”. Co ciekawe, nie chodzi tu wcale o rzucenie francuskiego adieu na odchodnym, ani o dodanie francuskiego gardłowego rr do hasta prronto!  Pożegnać się po francusku znaczy… wyjść bez pożegnania.Jeśli chodzi o samą konstrukcję, możemy użyć różnych czasowników oznaczających wyjście/odejście: SALIR, IRSE, MARCHARSE a la francesa. Czasownik, który wyróżniłam w tytule daje do myślenia. DESPEDIRSE to żegnać się, więc jak można się pożegnać bez pożegnania? Despedirse a la francesa brzmi więc niemal ironicznie.

A LA FRANCESA
Repentinamente, sin decir una palabra de despedida.

Pytanie, dlaczego akurat po francusku? Podobno historia tego zwrotu sięga XVIII wieku. To właśnie wtedy francuska burżuazja spopularyzowała zwyczaj wychodzenia ze spotkań „sans adieu” (bez „do widzenia”). Z jakichś powodów, których nie udało mi się dotąd odkryć, Francuzi w tamtych czasach zaczęli uważać za totalny brak wychowania zawracanie głowy innym gościom i przede wszystkim organizatorom przyjęcia swoim wyjściem. O wiele bardziej elegancko było opuścić miejsce dyskretnie i bez słowa.

Warto wiedzieć, że ten zwrot używany jest zazwyczaj w negatywnym znaczeniu, to znaczy, nikt raczej się nie chwali swoim zwyczajem wychodzenia po francusku, bo nie jest to uznawane (w XXI-wiecznej Hiszpanii) za coś zgodnego z zasadami savoir-vivre. To raczej urażeni takim zachowaniem goście lub inni uczestnicy spotkania mogą wyrazić swój niesmak mówiąc, że ktoś ich opuścił a la francesa, bez słowa, bez całowania, bez długiego omawiania teoretyczych przyszłych spotkań.

Zanim przejdę do linków do innych wpisów w ramach tej akcji, taka maleńka prośba: z tego bloga też nie wychodźcie po francusku… zostawcie komentarz! 🙂

A teraz poczytajcie o relacjach między francuskim, a innymi językami:

Angielski
Angielski C2- French czyli trochę o tym co ma piernik do wiatraka
Angielski dla każdego – Angielski vs. francuski
Specyfika języka – Francuski od kuchni 

Chiński
Biały Mały Tajfun – Francuska „koncesja” 

Francuski
Love for France – Alzacki w pigułce czyli podstawowe słówka dla laika 
Francuskie i inne notatki Niki – Amerykanin w Paryżu, czy Amerykanin w Brukseli? 
Français mon amour – Moja francuska historia
Madou en France – La playlist du Québec, czyli co mi w duszy gra

Kirgiski
O języku kirgiskim po polsku – Skrzynia przodków, czyli co robi Francuzka w kirgiskim filmie

Niemiecki
Niemiecka Sofa – Czemu Niemcy śmieją się z Francuzów?
Językowy Precel – W poszukiwaniu niemieckich śladów we Francji

Rosyjski
Rosyjskie Śniadanie – Miłość rosyjskiego do francuskiego

Szwedzki
Szwecjoblog – Francuscy fałszywi przyjaciele

Włoski
Wloskielove – Scusate il francesismo czyli francuski we włoskim
CiekawAOSTA – Valle d’Aoste i francuskie rozterki

  • Zawsze mam wrażenie, że po prostu Francuzi uważali za szczyt chamstwa przeszkadzanie komuś w romansowaniu. A jeśli weźmiemy pod lupę literaturę tamtego okresu, może się okazać, że w takim razie jedynym sensownym wyjściem z imprezy było właśnie takie… po francusku 😉

    • A widzisz, nie skojarzyłam tego od razu z romansowaniem, ale skoro o Francji mowa… to pewnie masz rację 😀 Te francuskie amory…

  • Greta

    Fajny konkretny i ciekawy wpis 🙂
    Pozdrawiam z Polski

    • Dziękuję i pozdrawiam również 🙂

  • Aga

    W języku angielskim też się wychodzi po francusku (take a french leave), pewnie z tego samego się wzięło. Ciekawe czemu po polskubwychodzi się po angielsku

    • Gosia

      (to już mój drugi komentarz w tym tygodniu! 🙂 ) znalazłam na blogu czasgentlemanow że Francuzi mieli właśnie taką zasadę, która rozprzestrzeniła się po Europie, ale im się znudziła a u Anglików została no i powstał nowy zwrot : „Pod koniec XIX wieku powstał bowiem we Francji zwrot „filer à l’anglaise”, czyli mniej więcej właśnie „wyjść po angielsku”.

    • Gosiu, dziękuję za wartościowy komentarz! Bardzo fajna ciekawostka 🙂

  • bardzo ciekawe, szczególnie, że u nas właśnie jest po angielsku 🙂
    A ja już myślałam, że o całowaniu będzie 🙂

  • och! znalazłam, że w Kalabrii jest „andarsene alla spagnola” :))) (http://www.treccani.it/lingua_italiana/domande_e_risposte/lessico/lessico_107.html)

    • 😀 ale się porobiło! To kto w końcu wychodzi bez pożegnania, Francuzi, Anglicy czy Hiszpanie?

  • Ciekawe, nie wiedzialam, ze w Hiszpanii nie wychodzi sie po angielsku. W Anglii tez tak mowia (tzn wychodza po francusku), no ale za to Francuzi nie sa im dluzni i po francusku mowi sie „filer à l’anglaise”, czyli wyjsc/wymknac sie po angielsku.
    No i w tej kwestii najwyrazniej my Polacy trzymamy z Francuzami, bo przeciez u nas tez mowi sie o wychodzeniu po angielsku.
    Pozdrawiam Nika

    PS W poprzednim wpisie umknelo mi slowko NIE w pierwszym zdaniu, ale nie widze jak wykasowac ten poprzedni komentarz, wiec pisze raz jeszcze 🙂

    • We Francji zamiast zmykać po angielsku możemy także zabrać kota 😀 (emporter le chat)

      • Ciekawe jaka jest historia tego wyrażenia, ktoś się wymykał cichaczem i wykradał kota z domu gospodarzy? 🙂

  • N.

    Oooo, bardzo ciekawe, przeczytałam już dziś o takim zwrocie po angielsku, ale nie zastanawiałam się, skąd się to wzięło, dzięki!

  • Znając zamiłowanie Francuzów do długich pożegnań, podczas których należy wszystkich wycałować, aż ciężko uwierzyć, że takie wyrażenie ma w ogóle rację bytu 🙂 Świetna ciekawostka!!! Kiedy ja zdążę podzielić się tymi wszystkimi informacjami z moimi czytelnikami? Zabraknie mi miejsca na FB 😉

  • Ciekawe, że jedno wyrażenie potrafi być tak różne w różnych językach. Są jakieś inne zwroty ze słowem „francuski”/”Francja” w hiszpańskim?