Cada persona es un mundo

Dzisiaj krótko, zwięzłowato, nad wyraz dosłownie. Bo w polskim też mamy takie powiedzenie, że każdy człowiek to odrębny świat. Czy moglibyśmy po prostu w rozmowie po hiszpańsku to powiedzenie przetłumaczyć słówko po słówku? Może. Ale wtedy na pewno jednemu by się „człowiek” przetłumaczył na hombre, innemu na persona, później byłby problem z tym odrębnym; mundo diferente? distinto? Może komuś by przyszło do głowy jakieś separado… Dlatego nie plączmy się już, nie wymyślajmy niestworzonych rzeczy; podaję Wam na tacy cada persona es un mundo. Każdy jest jaki jest, każdy jest inny, każdy ma jakiegoś bzika, itd. Niby błahe, niby oczywiste, ale może się Wam kiedyś przydać.

Dwa proponowane przeze mnie użycia:

Gdy podczas rozmowy z sąsiadką plotkarą zostaniecie przyciśnięci do muru i musicie jakoś skwitować wyczyny, fryzurę i wybory życiowe obgadywanej właśnie osoby. Cada persona es un mundo pomoże świetnie wybrnąć z impasu!

Macie już dosyć tego, że wszyscy znajomi Hiszpanie naśmiewają się, że jecie pizzę z keczupem, pijecie herbatę do obiadu i nic a nic nie smakuje Wam ośmiornica? Może argument że cada persona es un mundo skłoni ich do zastanowienia się nad własnymi maniami i przyzwyczajeniami.