Jak brzmi hiszpański? Dialectoteca del Español

Już na samym początku naszej przygody z nauką języka hiszpańskiego dowiadujemy się, że nie ma jednego hiszpańskiego, że w tym języku mówi się w ponad 20 krajach rozrzuconych po kilku kontynentach i że w każdym z nich hiszpański jest inny… Ba! Różnice w języku widzoczne są nawet pomiędzy różnymi regionami tego samego kraju.Co tego wynika dla nas, uczących się języka? Na szczęście, różnice pomiędzy poszczególnymi odmianami i dialektami języka nie są aż tak duże żeby uniemożliwiały komunikację, na przykład, Meksykanina z Andaluzyjczykiem. Nie można ich jednak ignorować. Różnice są, zarówno w wymowie i akcencie, jak i w słownictwie a nawet w gramatyce. Te ostatnie kwestie są trudniejsze do wychwycenia, zwłaszcza jeśli hiszpańskiego uczymy się od niedawna, ale zapewniam, że są fascynujące. Myślę, że niedługo napiszę Wam co nieco na ten temat, na przykład co to jest voseo, leísmo, albo jak to jest z użyciem różnych form czasu przeszłego.

Dzisiaj skupię się na brzmieniu różnych odmian języka. Wiem, że wiele osób podchodzących do nauki języka z pasją znajduje ogromną przyjemność w odgadywaniu pochodzenia swoich hiszpańskojęzycznych rozmówców. Nie jest to jednak takie łatwe jakby się mogło wydawać! Dlatego też zaprezentuję Wam świetną aplikację, która pomoże Wam wyostrzyć słuch i wychwycić charakterystyczne dla różnych regionów dźwięki. To wiedza praktyczna która może się przydać wszystkim wyjeżdżającym na urlop do Ameryki Południowej! Chodzi o internetową bibliotekę dialektów (audiotekę) opracowaną przez naukowców z Uniwersytetu w Iowa, którą możecie znaleźć pod tym adresem: Dialectoteca del Español. Wygląda niepozornie, ale nie dajcie się zwieść pozorom! To naprawdę świetne miejsce.
Po kliknięciu w widoczne pośrodku strony hiperłącze: Inicio/Launch wyskoczy nam niebieskie okienko Variación de la pronunciación, które wygląda mniej więcej tak: 



Ta aplikacja zawiera wiele ciekawych informacji, głównie z zakresu wymowy, skupię się jednak na tym co może zainteresować każdą osobę uczącą się hiszpańskiego i niekoniecznie posiadającą głębszą wiedzę z zakresu fonetyki. Innymi słowy, co zrobić żeby posłuchać jak mówi Kubańczyk, a jak Argentyńczyk? Zobaczmy.

Z tego pierwszego menu, wybieramy opcję Factores geográficos. W następnym okienku przechodzimy do menu które pojawia się w górnej części okienka i stamtąd wybieramy Paises. Wyświetli się nam interaktywna mapka i lista krajów hiszpańskojęzycznych (przy okazji można sobie odświeżyć geografię!). Teraz już tylko pozostaje nam wybrać odmianę języka, której chcemy posłuchać (chociaż niestety nie wszystkie kraje dysponują nagraniami).

Weźmy dla przykładu Kolumbię. Po kliknięciu na Colombia pokazuje się nam takie oto okienko z wieloma interesującymi opcjami, które po krótce opiszę:

  1. Z lewej strony wybieramy z listy miasto, którego akcentu chcemy posłuchać: Ciudades. Ja wybrałam Bogotę.
  2. Następnie, wybieramy rodzaj wypowiedzi. Po środku okienka widzimy listę Muestras, czyli „próbek” mowy. Dostępne są tu różne kategorie. Cuento to fragment opowiadania, który zostanie przeczytany (wszyscy czytają to samo, więc można porównać poszczególne akcenty). Región to krótki opis regionu lub miasta, z którego pochodzi mówiący. Możemy również posłuchać zabawnej (przynajmniej w mniemaniu opowiadającego) historyjki z życia wziętej, klikając na Anécdota. Wreszcie, w Opinión usłyszymy zdanie użytkownika języka na jakiś bliski mu temat.
  3. Dźwięk kontrolujemy przyciskami w panelu pod zdjęciem, których chyba nie trzeba objaśniać.
  4. Na dole strony, w tym największym okienku, możemy wyświetlić transkrypcję mówionego tekstu, co w wielu przypadkach może bardzo pomóc w zrozumieniu wypowiedzi (Transcripción ortográfica). Niektóre nagrania zostały też przetranskrybowane fonetycznie (Transcripción fonética), ale to już raczej „smaczek” dla językoznawców.
  5. W okienku w rogu po lewej możemy dodatkowo wyświetlić listę charakterystycznych dla danego dialektu cech fonetycznych (Mostrar rasgos), ale uprzedzam, że to informacja dla znających fonetyczną terminologię.

 

Proste, prawda? Myślę, że już czas by Was zostawić sam na sam z Dialektoteką… Mam nadzieję, że się Wam spodoba, no i ciekawa jestem, co odkryjecie?