Estar espeso

Estar espeso, wyrażenie w sam raz na tę porę wiosennego przesilenia, kiedy to raz słońce raz deszcz, przedświądczne roztargnienie i niemożność skupienia… Jakiekolwiek są jego przyczyny, mowa dzisiaj o „umysłowym zagęszczeniu”. Fantastyczna wymówka dla wszystkich tych, którym się nie chce… bo zarówno w pracy, jak i w szkole czy w domu, kiedy ciężko się oddać w stu procentach wykonywanemu zadaniu, można się wytłumaczyć tym prostym faktem: Jakiś taki dzisiaj jestem espeso… (zmulony?)
Powtórz, nie zrozumiałam bo jestem espeso… Wytłumacz to jeszcze raz, jakaś taka espesita jestem. W przełożeniu na kwestie praktyczne, takie metaforyczne zagęszczenie myślowo/umysłowe może utrudnić pracę i naukę zarówno osobie zagęszczonej jak i otoczeniu.
Wyrażenia estar espeso/espesa używają zarówno mężczyźni jak i kobiety, również w sytuacjach mniej więcej formalnych (np. w rozmowie z kolegami z biura). Przeważnie kobiety i dziewczęta używają wersji ze zdrobnieniem estoy espesita.

Przykładów kilka:


Pues yo estoy espesita, no me he enterado de nada.

No se, igual es que estoy „espesito” y no lo acabo de entender, corregidme si me equivoco.

No había notado el sarcasmo que estoy espesita hoy, no me lo tengas en cuenta.


Osobiście nie używam tego wyrażenia bo wydaje mi się kiepską wymówką… a Wy co sądzicie?