La mona

Bez wpisu wielkanocnego się nie obędzie!!!
No bo tak, mona to niby „małpa samica”, ale Mona de Pascua to również  tradycyjne ciasto wielkanocne głównie w okolicach Levante, a więc i Walencji.
Monas de Pascua (de: http://enclasedeperfeccionamiento.blogspot.com/)

 

W skrócie, Mona de Pascua to coś jak nasza bułka drożdżowa, bez nadzienia, z lekkim posmakiem cytrynowym i czasem migdałowym no i posypana cukrem, a czasem w polewie czekoladowej, z jajem na twardo przylepionym na górze (albo z jajem Kinder). Zresztą, co piekarnia to inne obyczaje, kształty, smaki… i jaja.
Ciekawe wyrażenia z  MONA „małpą”:
  • PINTAR LA MONA
    •  zawadzać, przeszkadzać… nie mieć nic do powiedzenia i być piątym kołem u wozu
      • La fiesta fue muy aburrida, estuvimos allí un par de horas pintando la mona.
 
  • PEGARSE UNA MONA, COGER UNA MONA
    • upić się
      • No sé que me pasó aquella noche, ni a mis compañeros de fiesta, perocogimos una mona de mucho cuidado.
      • Nos pegamos una buena mona el fin de semana.
 
  • DORMIR LA MONA
    • La mona w tym przypadku to kac tak więc chodzi o przesypianie kaca, czy też spanie na kacu, zależy jak kto przeżywa swoje alkoholowe nadużycia.
      • Después de la fiesta de anoche, me pasé todo el día durmiendo la mona.

¡FELICES PASCUAS!