Cagaprisas

Czy aby na pewno Hiszpanie są leniwi, powolni i to co mogą zrobić dzisiaj, odkładają na jutro? Czy to tylko stereotyp? Rzeczywiście, w Hiszpanii żyje się jakby wolniej, odpoczywa się w czasie sjesty, celebruje się posiłki i rzadko pracuje się na „pełnych obrotach”.

Jednakże przynajmniej raz w życiu spotkamy się z zachowaniem odwrotnym, impulsywnym, nerwowym; z kimś, kto będzie próbował zrobić wszystko na raz, już, teraz, bez dalszego zwlekania, mimo że jedzenie jest jeszcze gorące, mimo że ktoś inny nie zdążył dopić swojej kawy… I właśnie na takiego typa możemy śmiało zakrzyknąć: CAGAPRISAS!

U nas: w gorącej wodzie kąpany, w popularnej wersji light. Raptus, niecierpliwy, impulsywny.
Po hiszpańsku, dla dbających o czystość języka: impaciente. Ale nie oszukujmy się, jeśli wyrażenie zawiera w sobie element cagar, to będzie bardziej soczyste, bardziej młodzieżowe, bardziej na czasie…

Według źródeł internetowych, rzeczownik liczby pojedynczej cagaprisas przydatny jest szczególnie w sytuacjach drogowych, zarówno dla pieszych, którzy muszą przejść JUŻ, na czerwonym świetle, jak i dla zmotoryzowanych, którym niewsmak respektować zasady pierwszeństwa.

Pero es que como peatón, no sería la primera vez que me abalanzo sobre la calzada obligando a algún cagaprisas a dar un frenazo.

Zgodnie z Waszym doświadczeniem: w jakich jeszcze sytuacjach ci spokojni i zrelaksowani Hiszpanie nie wytrzymują i zmieniają się w cagaprisas?